O nas

O nas

Kim jesteśmy? Na to pytanie od tysiącleci wielu filozofów poszukuje odpowiedzi. Więc może prościej będzie napisać co tutaj robimy? Tu, to znaczy na Ziemi, w internecie, na blogu. Otóż mieszkamy w Polsce, na Górnym Śląsku, w mieście które kiedyś nazywane było Królewską Hutą. W wolnym czasie podróżujemy po Polsce i poznajemy nasz kraj jeszcze bardziej. Dlaczego wybraliśmy Polskę? Jest dla nas najbardziej dostępna i przystępna. Ponadto nie wystarczy całego życia, by poznać wszystko, co warte zobaczenia w naszym kraju. Jak gdzieś wyjeżdżamy, to nazywam to wyprawą a nie wycieczką, choć wiem, że trochę przesadzam. Jednak słowo wyprawa sprawia, że wycieczka staje się wyprawą pełną przygód. Poznaliśmy w Polsce tak wiele niezwykłych, ciekawych i przepięknych miejsc, że po 21 latach wspólnego podróżowania postanowiliśmy stworzyć tego bloga.

Nazwa „Zakochani w Polsce” jest niejednoznaczna i taka ma być. Poznaliśmy się podczas podróży. Zostaliśmy parą i chyba naszą największą wspólną pasją przez te wszystkie lata pozostały podróże. Jakie miejsca wybieramy? Priorytetem są góry. Naszą wspólną przygodę z nimi rozpoczęliśmy od zdobywania wszystkich szczytów należących do Korony Gór Polski. Poza górami oczywiście uwielbiamy także Bałtyk. Wędrujemy po parkach narodowych i rezerwatach przyrody. Przemierzamy wszystkie barwy szlaków, po lasach, po pagórkach, po puszczach, po dolinach i pustyniach. Lubimy czasem położyć się nad rzeką i wsłuchać się w jej szum. W lesie przystajemy, by posłuchać śpiewu ptaków, a czasem chodzimy do lasu na grzyby. Zdarza nam się napotkać jakiegoś leśnego mieszkańca. Zwiedzamy także zamki i pałace, ogrody, skanseny, muzea, parki i wiele innych wartych zwiedzenia miejsc. Przemieszczamy się pociągami, busami, PKS-ami lub samochodem. Pomimo iż mamy samochód, bywa że świadomie wybieramy podróż innym środkiem transportu, tak jak zaczynaliśmy mając dwadzieścia kilka lat.

Celem naszego bloga jest inspirowanie Was do odkrywania naszego pięknego kraju. Całego życia nie wystarczy aby zwiedzić całą Polskę. A może wystarczy?